Zanim w ogóle wejdziesz w ten spór, warto wiedzieć, które cechy klawiatury realnie wpływają na naukę — układ liter jest w tym zestawieniu daleko za wypustkami na F i J. Sam spór wraca co kilka lat i zawsze wygląda tak samo: jedna strona pokazuje, jak nieefektywne jest QWERTY, druga wzrusza ramionami. Rzadko pada w nim jakakolwiek liczba, a jeszcze rzadziej liczba dotycząca polskiego tekstu. Policzyliśmy ją, więc zacznijmy od niej.

Ile polskiego tekstu mieści się na rzędzie bazowym

Wzięliśmy 68 345 naciśnięć z prozy tego bloga i rozłożyliśmy je na rzędy klawiatury zgodnie z mapą palców naszego trenera. Wynik:

Rząd górny

39.4%

QWERTYUIOP — najwięcej pracy

Rząd bazowy

25.2%

ASDFGHJKL — dom palców

Rząd dolny

18.9%

ZXCVBNM

Spacja i reszta

16.5%
Polski tekst na QWERTY: 68 345 naciśnięć z własnego korpusu. Rząd bazowy obsługuje ledwie jedną czwartą, a najwięcej pracy przypada na rząd GÓRNY — czyli ten, do którego palce muszą sięgać. To nie jest przypadek: w polszczyźnie roi się od w, e, r, t, y, u, i, o, p.

To jest właśnie argument, na którym stoją Dvorak i Colemak. Oba układy przestawiają litery tak, żeby najczęstsze wylądowały pod palcami spoczynkowymi — twórcy podają dla angielskiego wartości rzędu 60–70% na rzędzie bazowym. Różnica wobec naszych 25% jest ogromna i nie da się jej zbyć wzruszeniem ramion.

Jak rozkłada się praca między palcami

Drugi pomiar z tego samego korpusu jest jeszcze ciekawszy, bo pokazuje, że problem nie jest tam, gdzie się go zwykle szuka:

Kciuk (spacja)

15.9%

Prawy wskazujący

14.6%

Lewy środkowy

14.1%

Lewy MAŁY

13%

najsłabszy palec, czwarte miejsce

Prawy środkowy

10.9%

Prawy serdeczny

10.3%

Lewy wskazujący

10.1%

Lewy serdeczny

7.9%

Prawy mały

3.2%
Obciążenie palców przy polskiej prozie. Lewy mały palec — najsłabszy, najkrócej sięgający — wykonuje 13% pracy, bo siedzi na nim litera A, jedna z najczęstszych w polszczyźnie. Prawy mały odpoczywa z wynikiem 3,2%.

Cztery powody, dla których i tak odradzamy

Mimo tych liczb nasza rekomendacja dla większości osób — a dla programistów w szczególności — brzmi: zostań przy QWERTY. Nie z przywiązania, tylko z rachunku.

  1. Przesiadka cofa Cię o tygodnie, nie o dni

    Przez pierwsze dwa–trzy tygodnie piszesz wolniej niż przed nauką bezwzrokowego pisania w ogóle. Ten czas jest pewny, a zysk — nie.

  2. Zysk mierzy się w komforcie, nie w tempie

    Mniejsza droga palców to realnie mniej ruchu, więc mniej zmęczenia przy długim pisaniu. Ale nie ma mocnych dowodów, że sufit prędkości jest wyższy. Osoby piszące 100+ sł/min na QWERTY są tego wystarczającym dowodem.

  3. Skróty klawiaturowe są projektowane pod QWERTY

    Ctrl+C, Ctrl+V, Ctrl+Z, vim hjkl, skróty edytora — wszystkie zakładają fizyczne położenie liter. Po przesiadce albo tracisz wygodę skrótów, albo utrzymujesz dwa modele naraz.

  4. Nie jesteś przy jednym komputerze

    Cudzy laptop, komputer w pracy, sesja zdalna, prezentacja. Za każdym razem wracasz do QWERTY — a dwa układy naraz oznaczają, że żaden nie jest w pełni odruchem.

Polski dokłada własny problem

Wszystkie porównania układów powstają dla angielskiego. Polskie znaki diakrytyczne powstają u nas przez AltGr + litera bazowa, więc dziedziczą palec po literze bazowej — a to znaczy, że przestawienie liter przestawia też akordy. Układy alternatywne mają warianty polskie, ale materiału do nauki, statystyk i wsparcia jest przy nich nieporównanie mniej. Ile realnie kosztują same diakrytyki, policzyliśmy osobno.

Kiedy przesiadka MA sens

  • Piszesz zawodowo bardzo dużo tekstu (nie kodu) i odczuwasz zmęczenie dłoni, mimo poprawnej techniki i ergonomii
  • Masz własne, jedno stanowisko pracy i nie musisz często siadać do cudzych maszyn
  • Uczysz się pisać bezwzrokowo od zera — wtedy koszt przesiadki nie istnieje, bo nie ma z czego się przesiadać
  • Traktujesz to jako projekt sam w sobie, nie jako inwestycję, która ma się zwrócić w tempie

Poza tymi przypadkami czas, który pochłonęłaby przesiadka, zwróci się szybciej włożony w technikę na układzie, który już znasz: rząd bazowy, wyeliminowanie złych nawyków i symbole, jeśli piszesz kod. Sprawdź też, czy problem nie leży w sprzęcie — rozkładamy to w tekstach o klawiaturach mechanicznych i konstrukcjach ergonomicznych.

Punkt wyjścia zmierzysz w darmowym teście, a technikę przećwiczysz w darmowym kursie — na QWERTY, bo na nim i tak siedzisz.