Wisielec na czas — zgadnij jak najwięcej haseł w 90 sekund
Klasyczna gra w wisielca w szybszej wersji: dostajesz kategorię i zakryte hasło, a litery wpisujesz prosto z klawiatury. Zamiast szubienicy jest kwiatek, który za każdą chybioną literę traci płatek — dlatego gra dobrze sprawdza się też z dziećmi.
W przeglądarce, bez instalacji i bez konta. Konto zapisuje wynik i daje miejsce w rankingu.
- Czas gry
- 90 sekund
- Pomyłki na hasło
- 6 płatków
- Hasła
- 399 w 9 kategoriach
- Ranking
- dzień, tydzień, wszech czasów
Czego uczy „Wisielec na czas”
- Szukanie pojedynczych klawiszy bez patrzenia, także tych rzadziej używanych, jak f, h, ł, ż.
- Polskie znaki jako osobne litery: „a” nie odsłoni „ą”, więc prawy Alt wchodzi w nawyk.
- Płynne wpisanie całego słowa na raz w trybie „całe hasło”.
- Słownictwo z 9 kategorii: zwierzęta, kuchnia, komputer, sport, przyroda, dom, szkoła, ubrania, podróże.
Zasady gry „Wisielec na czas”
- Naciśnij Enter albo dowolną literę, żeby zacząć. Zegar 90 sekund rusza z pierwszym klawiszem.
- Nad hasłem widać kategorię, np. „Zwierzę”. Wpisuj litery — trafione odsłaniają się we wszystkich miejscach, chybione zabierają kwiatkowi płatek.
- Masz 6 pudeł na jedno hasło. Szóste pudło kończy hasło: gra pokazuje odpowiedź i daje następne. Powtórzona litera nie kosztuje płatka.
- Znasz już odpowiedź? Naciśnij Enter, wpisz całe hasło i zatwierdź Enterem. Dobra odpowiedź daje premię, zła kosztuje jeden płatek. Pusty Enter wraca do zgadywania liter.
- Hasła są coraz dłuższe: pierwsze 5 ma 4–6 liter, kolejne 5 ma 7–9 liter, potem przychodzą długie słowa i wyrażenia ze spacją, np. „złota rybka”.
Za odgadnięte hasło dostajesz 10 punktów za każdą różną literę i 5 punktów za każdy niewykorzystany płatek. Gdy zgadniesz całe hasło na raz, dochodzi 5 punktów za każdą literę, która była jeszcze zakryta. Gra trwa 90 sekund — wynikiem jest suma punktów ze wszystkich odgadniętych haseł.
Dla kogo
Dla dzieci, które już czytają, dla rodziców grających razem z nimi i dla dorosłych, którzy lubią zabawy słowne. Najlepiej pasuje na etap, gdy uczysz się, gdzie leżą klawisze: wpisujesz pojedyncze litery, bez tekstu do przepisywania. Nauczyciel może puścić ją na rzutniku jako rozgrzewkę, w której klasa podpowiada litery.
Dlaczego to działa
Każda litera to osobne trafienie w klawisz bez żadnego wzoru — często w klawisze rzadkie w zwykłym tekście, jak f, h czy ż, które przy przepisywaniu łatwo omijać wzrokiem. Polskie znaki liczą się jako osobne litery, więc prawy Alt wchodzi w nawyk. Tryb całego hasła przenosi cię z pojedynczych liter na płynne pisanie słowa: to dwa kolejne etapy nauki pisania bezwzrokowego w jednej grze.
Jak grać lepiej
- Zaczynaj od samogłosek (a, e, i, o) — odsłaniają kształt słowa najszybciej, a w polskich hasłach jest ich dużo.
- Gdy widzisz już połowę liter, przejdź na Enter i całe hasło: oszczędzasz czas i zgarniasz premię za zakryte litery.
- Nie zapominaj o ogonkach — jeśli „o” nie trafia, spróbuj „ó”, a przy „l” sprawdź też „ł”.
- Wpisuj litery palcem z ich strefy, a nie jednym wskazującym. Wisielec co chwilę każe sięgać do rzadkich klawiszy, więc to dobra okazja, żeby każdy palec poznał swoje miejsca.